Żabki wiersze i piosenki

Piosenka

Wiersz

Jedzie pociąg

  1. Jedzie pociąg pod górę,

pod górę, pod górę.

W każdym oknie pies Burek,

pies Burek, pies Burek

Uwaga! Stacja tuż.

Wysiadajcie, Burki, już.

  1. Leci, leci samolot,

samolot, samolot.

Wiezie koty kot-pilot,

kot-pilot, kot-pilot.

Uwaga! Ziemia tuż.

Wysiadajcie, koty, już

  1. Płynie, płynie żaglowiec,

żaglowiec, żaglowiec.

Na żaglowcu sto owiec,

sto owiec, sto owiec.

Uwaga! Port tuż-tuż.

Wysiadajcie, owce, już.

  1. Jedzie auto, skrzypi oś,

skrzypi oś, skrzypi oś.

W aucie siedzi wielkie Coś,

wielkie Coś, wielkie Coś.

Uwaga! Stacja tuż.

Wysiadajcie, Cosie, już.

 ==========================

 „Auto na sznurku”

1.Dzieci jeżdżą na rowerze,

grają w piłkę na podwórku.

A ja, mamo, bardzo proszę,

chciałbym auto mieć na sznurku.

Ref.: Straż, autobus, betoniarkę,

ciężarówkę lub koparkę,

albo jakieś śliczne, nowe

auto wyścigowe.

  1. Gdy urosnę całkiem duży,

już nie będę prosić mamy.

Kupię sobie nowe auto

w wielkim sklepie z zabawkami

3.Wszyscy będą mi zazdrościć,

gdy zawołam na podwórku:

„Hej, chłopaki! Patrzcie tylko,

jakie auto mam na sznurku.”

============================

 „CO MI SIĘ ŚNIŁO”

 Dzisiaj mi się śniło, że byłem pilotem

  1. Latałem po niebie wielkim samolotem
    Rozpostarte skrzydła guzik startu wciskam
    Leci ze mną  Krysia, leci też Martysia

ref.

Hej panie pilocie dziura w samolocie
Niech pan już ląduje i nas uratuje                  bis

  1. Dzisiaj mi się śniło, że łodzią pływałem
    I na pokład wszystkich ze sobą zabrałem
    Jest wzburzone morze łódka się kołysze
    A na wielkich falach wieloryba widzę

ref.

Panie kapitanie za wiosła chwytamy
Przed tym wielorybem szybko uciekamy      bis

  1. Dzisiaj mi się śniło, że balonem latam
    A w balonie ze mną jest dzieci gromada
    Balon nadmuchany, balast wyrzucamy,
    I do góry wszyscy szybko się wspinamy.

ref.

Panie baloniarzu wyżej wznieść się trzeba
My dmuchamy w balon , bo wpadniemy w drze

„MIKOŁAJ JEDZIE SAMOCHODEM”

Mikołaj, Mikołaj jedzie samochodem
bo gdzieś zgubił saneczki w tę mroźną pogodę.

Ref. U – chu – cha, tra – la – la
Co to za Mikołaj?
U – chu – cha, tra – la – la
Co to za Mikołaj?

2. Mikołaj, Mikołaj lat ma już bez liku,
a prezenty dziś wiezie dzieciom w bagażniku.

Ref. U – chu – cha, tra – la – la
Co to za Mikołaj?
U – chu – cha, tra – la – la
Co to za Mikołaj?

======================================

JEŻYK I LIŚCIE”

 Szur, szur, szur, liści góra!

Szur, szur, szur, coś tam szura…

Ref.: Tupu-tap! Tupu-tap!

Kolorowe liście łap! } bis

  1. Czy Ty wiesz, co tam siedzi,

czarnym oczkiem dzieci śledzi?

Ref.: Tupu-tap! Tupu-tap!

Kolorowe liście łap! } bis

  1. Szur, szur, szur, jeżyk mały.

Szur, szur, szur, w liściach cały.

Ref.: Tupu-tap! Tupu-tap!

Kolorowe liście łap!

========================================

„WIETRZYK”

  1. Do ogrodu wietrzyk wpadł,

zatańczył wesoło:

– Jak tu ładnie, jak tu miło,

dużo dzieci wkoło.

Ref.: Byłem tu, byłem tam

latałem po świecie.

Wiu, wiu, ram, tam, tam,

dużo bajek znam.

  1. Zaraz strącę liście z drzew

i przegonie chmurki,

do zabawy w ganianego

zaproszę wiewiórki.

Ref.: Byłem tu, byłem tam…

  1. Zerwę dzieciom czapki z głów,

zagram na fujarce

i huśtawki pokołysze –

to są moje harce.

Ref.: Byłem tu, byłem tam…

  1. Gdy zabawa skończy sie,

pójdą spać maluchy;

przez okienko im opowiem

bajki do poduchy.

Ref.: Byłem tu, byłem tam

====================================

” U mojej babuni”

U mojej babusi były dwie kaczusie
Jedna biała, druga szara, były dwie kaczusie  / 2x

Ze strumyka piły, łapki w nim moczyły
Jedna biała, druga szara, łapki w nim moczyły / 2x

Wyszły raz na łączkę kłaniać się zajączkom
Jedna biała, druga szara, kłaniać się zajączkom / 2x

Wtem krzyczy babusia: gdzie moje kaczusie?
Jedna biała, druga szara, gdzie moje kaczusie? / 2x

Wracają kaczusie, biegiem do babusi
Jedna biała, druga szara, biegiem do babusi / 2x

========================================

PRZEDSZKOLACZEK

  1. Jestem sobie przedszkolaczek,

nie grymaszę i nie płaczę,

na bębenku marsza gram

ram – tam – tam,

ram – tam – tam!

  1. Kto jest beksą i mazgajem

ten się do nas nie nadaje,

niechaj w domu siedzi sam,

ram – tam – tam,

ram – tam – tam!

  1. Mamy tu zabawek wiele,

razem bawić się weselej,

bo kolegów dobrych mam…

======================================

„ Bal w przedszkolu”

Bal w przedszkolu dzisiaj,

wyszły z szafy misie

i proszą laleczki

do miłej poleczki.

Mała, złota trąbka

wyskoczyła z kątka,

„tru- tu- tu” – powiada –

„zatrąbię Wam rada”.

Ref.: Hopsa, hopsa, dana, dana,

zabawa udana.

Hopsa, hopsa, hola, hola,

poleczka z przedszkola.

  1. Wesoły pajacyk,

kiedy to zobaczył,

dzwoneczkami brzęknął

i zatańczył pięknie.

Piłka w lila kratki

wyskoczyła z siatki,

„choć jestem okrągła,

tańczyć będę mogła.”

Ref.: Hopsa, hopsa, dana, dana,

zabawa udana.

Hopsa, hopsa, hola, hola,

poleczka z przedszola

=======================================

 „SREBRNE DRUTY”

Wzięła Babcia srebrne druty

     I sweterek stary, spruty,

     Migu, migu, zrobi Ali

           Ze sweterka ciepły szalik.

Ref. Migu, migu, migu, migu

Migu, migu, migu, migu  (2x)

  1. Będą także dla Tomeczka

   Nauszniki i czapeczka.

   A dla Jacka, co jest malcem

   rękawiczki z jednym palcem.

Ref. Migu, migu..

====================================

GWIAZDECZKA”

 Świeci gwiazdka jedna, druga.

Główką kręci, oczkiem mruga.

Wszystkie gwiazdki zaświeciły.

Wszystkie razem zatańczyły.

  1. Chodź gwiazdeczko, chodź gwiazdeczko

zabawimy się w kółeczko.

Chodź gwiazdeczko, chodź gwiazdeczko

zabawimy się w kółeczko.

 

Krążą w kółko gwiazdki obie.

Czasem nóżką tupną sobie.

Czasem główką pokiwają.

I mrugają, wciąż mrugają…

================================

BABCIA I DZIADEK

Babcia już od rana

pięknie podśpiewuje,

po domu się krząta,

obiadek gotuje. } bis

  1. Dziadziuś na zabawę

zawsze ma ochotę,

zawsze uśmiechnięty

i ma serce złote. } bis

  1. Muszę to powiedzieć,

chociaż jestem mały.

Babcia jest kochana,

a dziadziuś wspaniały! } bis

  1. Dziś jest Wasze święto,

zaśpiewajmy chórem:

babcia jest królową,

a nasz dziadek królem!

==============================

„Ri-ki-tan”

  1. Riki-tan, riki-tiki- tan dla babuni  kwiatki mam.
    Riki-tan, riki-tiki- tan dla kochanej babuni kwiatki mam.

2. Riki-tan, riki-tiki- tan dziadziusiowi buzi dam.
Riki-tan, riki-tiki-tan kochanemu dziadziusiowi buzi dam.

3. Riki-tan, riki-tiki-tan dla was miejsce w sercu mam.
Riki-tan, riki-tiki-tan dla was na zawsze  miejsce
w sercu mam.

BALONIK wiersz na psoty

Uciekł raz balonik Krysi,
Odtąd pod chmurkami wisi,
albo podróżuje z nimi,
dookoła caaaałej Ziemi.
Stamtąd widzi nasz balonik,
wszystkie dzieci jak na dłoni.
Te co nie chcą jeść obiadu,
te co wtedy gadu- gadu
kiedy pani czyta dzieciom.
Widzi jak Jaś oraz Miecio
ciągną Zosię albo Ulę
za warkocze i w ogóle
widzi wszystkie psoty dzieci.
Przez to jeszcze wyżej wzleci
tam, gdzie zimno, chociaż pięknie
i gdzie z żalu chyba pęknie.

==========================

 „ SIEDMIOMILOWE BUTY”

Pojechał Michał pod Częstochowę,

Tam kupił buty siedmiomilowe.

Co stąpnie nogą – siedem mil trzaśnie,

Bo Michał takie buty miał właśnie.

Szedł pełen dumy, szedł pełen buty

W siedmiomilowe buty obuty.

W piętnaście minut był już w Warszawie:

– Tutaj – powiada – dłużej zabawię!

Żona spojrzała i zapłakała:

– Już nie dopędzę mego Michała!

Dzieci go ciągle tramwajem gonią,

A on już w Kutnie, a on już w Błoniu.

Wybrał się Michał z żoną do kina,

Lecz zawędrował do Radzymina.

Chciał starszą córkę odwiedzić w mieście,

Adres – wiadomo – Złota 30.

Poszedł piechotą, bo było blisko,

Trafił na Złotą, ale w Grodzisku.

Raz się umówił z teściem na rynku,

Zanim się spostrzegł – był w Ciechocinku.

Pobiegł z powrotem, myśląc, że zdąży,

I wnet się znalazł na rynku… w Łomży.

Chciał do Warszawy powrócić wreszcie.

Ale co chwila był w innym mieście:

w Kielcach, w Kaliszu, w Płocku, w Szczecinie

i w Skierniewicach, i w Koszalinie.

Nie mógł utrafić! Więc pod Opocznem

Jęknął żałośnie: – Tutaj odpocznę!

Usiadł i spojrzał ogromnie struty

Na swoje siedmiomilowe buty,

Zdjął je ze złością, do wody wrzucił

I na bosaka do domu wrócił.

============================

„Na stacji kolejowej”

Stoi na stacji lokomotywa –

krótka, malutka

i bardzo krzywa.

Wczoraj ugniotłem ją z plasteliny,

Ruszy, jak tylko dorobię szyny.

Przy niej kolejarz.

Z kulki ma głowę.

Rękę do góry uniósł. Gotowe!

Jeśli dokleję dym nad kominem,

pociąg z hałasem stację wyminie. (…)

=============================

 „Rok”

Pory roku są cztery,

Rok ma cztery kwartały:

Wiosna, lato, jesień, zima.

I to już jest roczek cały.

Wiosną zieleń króluje,

Kwiatki i motyle latem,

Jesień brązem i złotem maluje,

A zimą – biel nad światem.

Wszystkie cztery pory roku

Piękne są i bogate –

Obsypują naszą ziemię

Śniegiem, deszczem, liściem, kwiatem.

Co się jeszcze w roku dzieje,

Co się dzieje w każdej porze?

Dowiesz się, gdy Książeczkę przeczytasz,

Ona Ci w tym pomoże.

========================================

„BABCIU”

Babciu, droga babciu, powiedz mi,
czy potrafisz zrobić to, co my?

My tupiemy, tup, tup, tup.
Teraz babciu, ty to zrób! (bis)

2. Babciu, droga babciu, powiedz mi,
czy potrafisz zrobić to, co my?

My skaczemy raz, dwa, trzy,
teraz babciu podskocz ty!(bis)

3. Babciu, droga babciu, powiedz mi,
czy potrafisz zrobić to, co my?

My klaszczemy, raz dwa, trzy,
teraz babciu klaszcz i ty!(bis)

4. Babciu, droga babciu, powiedz mi,
czy potrafisz zrobić to, co my?

My całuski damy ci,
teraz babciu daj nam ty!(bis)

==================================

WYLICZANKA DLA BABCI I DZIADKA

1- 2, 1- 2 każdy fajną babcię ma.

3 i 4, 3 i 4, z dziadkiem chodzę na spacery.

5 i 6, 5 i 6 babcia zawsze da coś zjeść.

7- 8, 7- 8 nie pozwalają dłubać w nosie.

9- 10, 9- 10 dziadek z babcią radość niesie

Już liczenie kończyć czas,

Babciu, dziadku, kocham Was

================================

Czy wiesz, która godzina?

 

Słońce wschodzi, jest ranek,

nowy dzień się zaczyna.

Drzewo rozświergotane.

Czy wiesz, która godzina?

Pociąg minął most, rzekę,

szybko sunie po szynach.

Jedziemy na wycieczkę!

Czy wiesz, która godzina?

Ściemnia się, wieczór blisko.

Pójdziemy dziś do kina.

Wiatr bajkę szumi listkom.

Czy wiesz, która godzina?

W słoneczne dni i szare

– czy lato, czy zima –

patrzymy na zegarek:

która to też godzina?

Dwie wskazówki wędrują

dookoła po tarczy.

Czy na wszystko – wskazują –

czasu dzisiaj starczy!

Czesław Janczarski

 =======================================

„WIERSZ O DOMU”

Świat dziwny ciekawy

oglądam z czterech stron.

Jest tutaj tyle stworzeń

I każde ma swój dom!

Szpak mieszka ptasiej budce,

W pustej budzie chrapie pies.

Skorupce mieszka ślimak –

to jego domek jest.

Koniki maja stajnie,

oborze krowa śpi,

w kurniku  żyją kury

i gdaczą trzy po trzy.

W pasiece stoją  ule –

drewniane domki pszczół.

Mis mieszka w leśnej norze

(to taki wielki dół).

W mrowisku żyją mrówki.

– A ty, urwisie, gdzie?

– Ja mieszkam tu, w tym domu.

Czy chcesz odwiedzić mnie?

Natalia Usenko

===================================

Wieczór wigilijny

Biały obrus lśni na stole,

pod obrusem siano.

Płoną świeczki na choince,

co tu przyszła na noc.

Na talerzu kluski z makiem,

karp jak księżyc srebrny.

Zasiadają wokół stołu,

dziadek z babcią, krewni.

Już się z sobą podzielili

opłatkiem rodzice.

Już złożyli wszyscy wszystkim

moc serdecznych życzeń. (…)

================================

„Barwy ojczyste..”

Powiewa flaga,

gdy wiatr się zerwie.

A na tej fladze

biel jest i czerwień.

Czerwień – to miłość,

biel – serce czyste…

Piękne są nasze

Barwy ojczyste.

=================================

„Wiatr i wąż”

Szumi wiatr, szumi wciąż:

Szszsz… szszsz…

A tu głośno syczy waz:

Sss… sss…

Wiatr piosenkę nowa szumi:

Szszsz… szszsz…

Lecz syk węża szum ten tłumi:

Sss… sss…

Zdenerwował sie aż wąż:

– Czy mam szumu słuchać wciąż?!

Sss… sss…

Przecież pięknie sycze sam,

teraz ja tu koncert dam!

Sss… sss…

Węża syk i wiatru szum

Naśladuje dzieci tłum:

Szszsz… szszsz…

Sss… sss…

====================================

„Tu paluszek”

Tu paluszek, tu paluszek,
 (pokazujemy jeden palec wskazujący
 i drugi palec wskazujący)
tu pośrodku jest mój brzuszek.
 (obydwie ręce na wysokości pasa)
Tu jest rączka, tutaj druga,
 (pokazujemy jedną rękę i drugą rękę)
a tu oczko do mnie mruga.
 (wskazujemy oko)
Tu jest buźka i ząbeczki,
(kreślimy kółeczko na wysokości twarzy
i wykonujemy gest szorowania zębów)
tu wpadają cukiereczki.
 (wskazujemy usta)
Tu jest nóżka i tu nóżka,
 (pokazujemy jedną nogę i drugą nogę)
zatańcz ze mną jak kaczuszka.
(kiwamy się na boki jak kaczka)